piotr'ek napisał(a) :
> Długo nad tym myślałeś? Ja też nie mieszkam 24h/dobę ze swoimi dziećmi. Powiem
> więcej... może raptem 5h dziennie mieszkam i to w zimie, bo w lecie to będzie 2h, bo
> resztę doby jestem w robocie, albo śpię, albo dzieci brykają przed blokiem.
>
A przeczytałeś ze zrozumieniem tekst pytania ? To nie chodziło o to,że dziecko siedzi pół dnia z babcią zamiast z mamusią i tatusiem którzy są w pracy, tylko o to, że MIESZKA TYLKO Z BABCIĄ zamiast z rodzicami więc to babcia go w największym stopniu wychowuje,a do rodziców wpada pewnie kilka razy na niedzielny obiad. Teraz rozumiesz ?
odliczenia dla studiującego dziecka
-
piotr'ek
Re: odliczenia dla studiującego dziecka
A zrozumiałeś pytanie w całości? Dziecko dorosłe może wychowywać się samo. I co wtedy? Co z dziećmi, które od poniedziałku do piątku w internatach przebywają, a tylko na weekend i to nie każdy, do domu przyjeżdżają. Nie pogrążaj się w swych interpretacjach.
Re: odliczenia dla studiującego dziecka
Nie porównuj mi internatu/akademika do siedzenia z rodziną tyle,że babcią a nie rodzicami :)
Jak się dziecko samo wychowuje to z jakiego tytułu ulga dla rodziców ma się należeć skoro ulga jest za wychowywanie,a nie za bycie rodzicem ? :)
Jak się dziecko samo wychowuje to z jakiego tytułu ulga dla rodziców ma się należeć skoro ulga jest za wychowywanie,a nie za bycie rodzicem ? :)
-
taja
Re: odliczenia dla studiującego dziecka
Babcia nie moze odliczyc ulgi; chyba ze ma przyznane prawa rodzicielskie
Re: odliczenia dla studiującego dziecka
No właśnie, niestety nie może :(