poszperałam trochę, bo mnie zaineteresowało.
Dotychczas myslałam tak, jak Czech.
No i proszę, co wymyslili, w sumie logiczne:
(..)
Projektowana ustawa ma stworzyć małżeństwom rozliczającym się wspólnie, a więc małżeństwom, w których przez cały rok istniała wspólność majątkowa, praktyczną możliwość odliczenia od dochodów kwoty składek na dobrowolne ubezpieczenie emerytalno-rentowe także w sytuacji, gdy jeden z tych małżonków nie uzyskuje żadnego dochodu, co obecnie jest niemożliwe. Prawo do odliczenia kwoty zapłaconych składek na dobrowolne ubezpieczenie emerytalno-rentowe jednego z małżonków będzie bowiem miał ten z małżonków, który uzyskuje dochód podlegający opodatkowaniu.
(..)
W świetle obecnego stanu prawnego, gdyby osoba objęta dobrowolnym ubezpieczeniem emerytalno-rentowym uzyskiwała jakiekolwiek dochody podlegające opodatkowaniu, ale niewiążące się z powstaniem obowiązku ubezpieczenia społecznego (np. z tytułu umowy o dzieło), mogłaby dokonać odliczenia kwoty swoich składek na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jeżeli jednak tak osoba nie uzyskuje żadnych dochodów, nie ma możliwości takiego odliczenia.
W praktyce więc kwota opłaconych składek pochodzi z dochodu współmałżonka, oczywiście wcześniej opodatkowanego. A w przyszłości, gdy osobie dobrowolnie ubezpieczonej będzie wypłacana emerytura, konieczne będzie zapłacenie przez nią podatku dochodowego od osób fizycznych. Mamy więc w tym wypadku do czynienia z podwójnym opodatkowaniem, ponieważ pieniądz opodatkowany, wprowadzony do systemu emerytalnego, podlega ponownie opodatkowaniu w momencie wypłaty świadczenia, mimo że składka emerytalno-rentowa wszystkich innych ubezpieczonych jest płacona na zasadzie „przed opodatkowaniem” (a więc odliczana).
Celem projektowanej ustawy jest zwiększenie atrakcyjności dobrowolnych ubezpieczeń społecznych (emerytalno-rentowych). Poza tym zgodnie z uzasadnieniem do ww. projektu przedstawione rozwiązanie będzie elementem wzmacniającym politykę prorodzinną. Zapewnienie zabezpieczenia materialnego na okres starości ma być czynnikiem dającym szczególnie młodym rodzicom większy komfort w podejmowaniu decyzji dotyczących modelu ich własnej rodziny i podziału ról pomiędzy rodzicami. Ponadto tego typu rozwiązanie, jak czytamy w uzasadnieniu, jest w pełni zbieżne z istotą wspólności majątkowej. Nawet w sytuacji, gdy tylko jeden z małżonków uzyskuje dochód, majątek powstały z tego dochodu jest wspólnym majątkiem obu małżonków. Uzależnienie możliwości dokonania odliczeń od tego, kto formalnie jest płatnikiem składki (co obecnie występuje), w sytuacji gdy składka jest finansowana z ich wspólnego majątku, jest zdaniem posłów przygotowujących projekt rozwiązaniem sztucznym, nieadekwatnym do ogólnej koncepcji majątku wspólnego małżonków, głęboko zakorzenionej w prawie polskim.
http://www.podatki.biz/artykuly/12_10733.htm