Strona 1 z 1

Ubezpieczenie NFZ-pytanie z innej beczki

: 7 kwie 2016, o 09:39
autor: anka00134
Witajcie, z góry przepraszam, gdyż wiem , że to nie portal do tego typu pytań, ale nie wiem już gdzie szukać odpowiedzi, więc jeśli znajdzie się ktoś, kto będzie znał odpowiedź proszę o wskazówki:

Jest osoba, która po ukończeniu 18 roku życia nie została zgłoszona jako członek rodziny,
Uczyła się cały czas i teraz dalej studiuję, kontynuuję naukę w sposób ciągły.
Po osiągnięciu pełnoletności korzystała z wizyt u specjalistów nie mając pojęcia, że nie jest ubezpieczona.
W ostatnim czasie otrzymała pismo o zwrot kosztów leczenia, co zrobić bądź jak opisać odwołanie, by tego nie pokryć?
Dodam, iż nikt z rodziców nigdy nie zgłaszał tej osoby jako członka rodziny, gdyż myśleli , że z obowiązku szkolnego wynika ubezpieczenie i nikt nigdy tego nie robił.

Zostało już złożone oświadczenie do NFZ , z pismem wyjaśniającym i inne, jednak decyzja jest jednoznaczna, czy jest jakaś podstawa prawna bądź coś co pozwala na umorzenie kosztów?

Jeśli ktoś miał do czynienia z tego typu sytuacją proszę o odpowiedź, pozdrawiam

Re: Ubezpieczenie NFZ-pytanie z innej beczki

: 7 kwie 2016, o 10:20
autor: snykwa
Ja miałem taką sytuację. Zięć zapisał swoją żonę (moja córka) na ubezp w swojej pracy ale potem córka miała staż. Została automatycznie wyrejestrowana przez biuro pracy (bo w czasie stażu była ubezpieczona przez biuro pracy) ale nikt o tym nie wiedział. Po stażu córka się leczyła i była przekonana, że jest ubezpieczona. Okazywała się dokumentem od męża z pracy tym, który był wypełniony za pierwszym razem. I nikt nie wiedział-nawet zakład pracy męża, że córka nie jest ubezpieczona. Przyszło pismo ze szpitala do płacenia i po konsultacjach w NFOZ okazało się, ze córka nie jest ubezpieczona. Trzeba było zapłacić a zięć musiał ponownie ubezpieczyć moją córkę. W miedzy czasie przyszło nowe pismo do płacenia z okresu gdy córka nie była jeszcze ponownie ubezpieczona. Zadzwoniliśmy do tej placówki i poradzono nam napisać pismo i wszystko w tym piśmie wyjaśnić. Przyszła decyzja o umorzeniu płatności. Na szczęści na tym się zakończyło.
Co do "Twojej" sytuacji może być tak, że trzeba będzie zapłacić.

Re: Ubezpieczenie NFZ-pytanie z innej beczki

: 7 kwie 2016, o 10:43
autor: anka00134
Właśnie się tego obawiam, nie ma żadnego dokumentu potwierdzającego wcześniejsze ubezpieczenie.
Rodzice tej osoby jak i ona sama nie znając obowiązku zgłaszania nigdy tego nie zrobili, co ciekawsze gdyby zostało to zgłoszone , czyli jako członek rodziny i tak nie rodzi to żadnych kosztów po stronie rodzica, więc patrząc z czystego punktu widzenia chodzi tylko o papier, którego się nie dopilnowało, a teraz trzeba za to płacić..

Nie wiem jak tego uniknąć, bo prawnie nie mamy nic na swoją obronę, jednak każdy "normalny" człowiek świadomie nie leczy się nie mając ubezpieczenia..

Re: Ubezpieczenie NFZ-pytanie z innej beczki

: 7 kwie 2016, o 11:34
autor: snykwa
Przychodniom NFOZ nie pokryje kosztów a przychodnia musi opłacić specjalistów. Jak się nie zapłaci to uruchomią komornika i koło się zamyka.

Re: Ubezpieczenie NFZ-pytanie z innej beczki

: 12 kwie 2016, o 09:05
autor: anka00134
Niestety, ale patrząc z góry, chodzi tylko o papier sprzed kilku lat nic więcej .

Dziękuję za podpowiedź .

Spróbuję jeszcze z umorzeniem kosztów ale tak jak mówisz Snykwa wątpię, że to coś da, pozdrawiam