Strona 2 z 2
Re: Niepracująca żona
: 16 lut 2010, o 09:30
autor: marbar
to samo "działa" przy rozliczaniu samotnie wychowujących dziecko.
Dlatego nazywamy to "preferencyjnym rozliczeniem"
Re: Niepracująca żona
: 16 lut 2010, o 09:35
autor: benia1
Można jeszcze inaczej-niepracująca żona nie musi składać żadnego PITu,czasem wychodzi korzystniej rozliczyć się ''samotnie''męzowi +ulga na dziecko!Ja tak miałam w zeszłym roku,bo nie osiągnęłam żadnego dochodu/ewentualnie można złożyć PIT37 a w nim same zera!
benia-)
Re: Niepracująca żona
: 16 lut 2010, o 09:48
autor: Cretux
Dzięki za wytłumaczenie chociaż prawdę mówiąc w podatkach się nie orientuję. Z tego co zrozumiałem to mogę sobie odliczyć 1112,04 zł na dziecko i tą kwotę 556,02 zł. Dobrze rozumuję?
Pozdrawiam
Re: Niepracująca żona
: 16 lut 2010, o 10:18
autor: marbar
Jeśli rozliczysz się z żoną - to zyskasz tę ulgę (kwotę zmniejszającą) za żonę.
No i opczywiście z ulgi na dziecko można skorzystać.
Re: Niepracująca żona
: 16 lut 2010, o 10:21
autor: marbar
Benia - coś mówisz nie .....khe...khe... no, nie tak
Jak może wyjść korzystniej (przy braku Twoich dochodów), rozliczenie samego męża?
To jest ab-so-lut-nie mniej korzystne
Re: Niepracująca żona
: 16 lut 2010, o 10:23
autor: Cretux
Dzięki marbar. Właśnie o to mi chodziło.
Pozdrawiam
Re: Niepracująca żona
: 26 lut 2010, o 17:47
autor: cretux
Witam, tak można odliczyć ulgę za nie pracujacą żonę tylko wtedy gdy zaliczka pobrana przekracza ulgę na dziecko czyli 1112, 04
Re: Niepracująca żona
: 26 lut 2010, o 17:50
autor: cretux
ja tak właśnie rozliczyłam męża, zaliczka mojego meza wyszła ponad 2000 zł, wystarczyło że wpisałam swoje dane do pitu i program sam mi wyliczył ze należy mi się za dziecko i za mnie czyli żonę.
Re: Niepracująca żona
: 7 mar 2010, o 16:06
autor: riko64
Żona nie pracuje, mamy dwójkę dzieci w wieku szkolnym z pierwszego małżeństwa żony -dzieci mieszkają z nami (wyrokiem sądu mają mieszkać z matką ) czy możemy skorzystać z ulgi prorodzinnej?
Re: Niepracująca żona
: 7 mar 2010, o 16:08
autor: koleżanka
możecie, przecież je wychowujecie