Rezydent UK rodzina w PL
Rezydent UK rodzina w PL
Witajcie.
Zwracam się do Was z pytaniem.
Droga wstępu...
W UK od ponad 19 lat mieszkała rodzina wraz z 3ka dzieci. Dzieci te urodziły się na terytorium Wielkiej Brytanii.
Dwa lata temu matka wraz z dziećmi przeprowadzili się do Polski, natomiast ojciec został w Anglii. Nadal są małżeństwem.
W tym roku tj w 2022 w styczniu mąż wrócił do Polski i zatrudnił się w Polskiej firmie.
Pytanie brzmi: czy mąż musi się rozliczać z dochodu w UK za 2021 rok?
Pozdrawiam
Zwracam się do Was z pytaniem.
Droga wstępu...
W UK od ponad 19 lat mieszkała rodzina wraz z 3ka dzieci. Dzieci te urodziły się na terytorium Wielkiej Brytanii.
Dwa lata temu matka wraz z dziećmi przeprowadzili się do Polski, natomiast ojciec został w Anglii. Nadal są małżeństwem.
W tym roku tj w 2022 w styczniu mąż wrócił do Polski i zatrudnił się w Polskiej firmie.
Pytanie brzmi: czy mąż musi się rozliczać z dochodu w UK za 2021 rok?
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 8 kwie 2022, o 22:24 przez magg, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Rezydent UK rodzina w PL
Aby odpowiedzieć na to pytanie wystarczy określić gdzie w 2021 mąż miał Centrum interesów osobistych.
Centrum, czyli „skoncentrowanie” interesów osobistych, należy rozumieć jako miejsce, z
którym podatnik posiada ścisłe powiązania osobiste. Powiązania osobiste to występowanie
więzi rodzinnych, towarzyskich, podejmowanie aktywności społecznej, kulturalnej, sportowej,
politycznej, itp. W praktyce, czynnikiem branym najczęściej pod uwagę jest obecność w Polsce
współmałżonka, partnera lub małoletnich dzieci.
Jeżeli tym centrum jest Polska to musi się rozliczyć w Polsce z dochodów uzyskanych w Wielkiej Brytanii.
Centrum, czyli „skoncentrowanie” interesów osobistych, należy rozumieć jako miejsce, z
którym podatnik posiada ścisłe powiązania osobiste. Powiązania osobiste to występowanie
więzi rodzinnych, towarzyskich, podejmowanie aktywności społecznej, kulturalnej, sportowej,
politycznej, itp. W praktyce, czynnikiem branym najczęściej pod uwagę jest obecność w Polsce
współmałżonka, partnera lub małoletnich dzieci.
Jeżeli tym centrum jest Polska to musi się rozliczyć w Polsce z dochodów uzyskanych w Wielkiej Brytanii.
Re: Rezydent UK rodzina w PL
Dziękuję za odpowiedź.
Żona wraz z dziećmi wróciła do Polski. W Polsce mieszka, pracuje, zajmuje się dziećmi. Z kolei mąż został w Anglii. Tam pracował, mieszkał i rozliczał się z brytyjskim fuskusem. Do Polski nie jeździł, nie tylko z powodu covid.
Prace w UK zakończył w grudniu 2021. Od stycznia 2022 pracuje w Polsce.
Czy fakt, że był rezydentem (a właściwie po tylu latach pełnoprawnym obywatelem w UK) jednocześnie mając rodzinę od kilku lat w Polsce (nie są w separacji czy po rozwodzie) jest zobligowany do rozliczenia się z dochodu uzyskanego w UK?
Czy fakt, iż od lat przebywał w Zjednoczonym Królestwie w sposób oczywisty ponad 185 dni w roku nie stanowi przesłanki zwalniającej go z obowiązku rozliczenia się z polskim fiskusem?
Czy już sam fakt posiadania rodziny w Polsce jest przesłanka wyczerpującą i przesądza o obowiązku rozliczenia?
Automatycznie narzuca się pytanie, co w przypadku, gdy zaniecha rozliczenia?
Czy będzie mógł się rozliczyć w późniejszym terminie? Zgłosić czynny żal etc?
Osobiście nie wiedziałbym co zrobić. Przecież pracując i żyjąc w UK rozliczam się z tamtejszym urzędem skarbowym. Nie żyje bowiem w Polsce, nie pracuję, nie głosuje w wyborach...fizycznie mnie przecież na terytorium RP nie ma.
W mojej ocenie przepisy znacząco utrudniły sytuację.
Dziękuję za dotychczas udzielone odpowiedzi i skromnie liczą na rozjaśnienie wątpliwości zawartych w pytaniach powyżej.
Pozdrawiam
Żona wraz z dziećmi wróciła do Polski. W Polsce mieszka, pracuje, zajmuje się dziećmi. Z kolei mąż został w Anglii. Tam pracował, mieszkał i rozliczał się z brytyjskim fuskusem. Do Polski nie jeździł, nie tylko z powodu covid.
Prace w UK zakończył w grudniu 2021. Od stycznia 2022 pracuje w Polsce.
Czy fakt, że był rezydentem (a właściwie po tylu latach pełnoprawnym obywatelem w UK) jednocześnie mając rodzinę od kilku lat w Polsce (nie są w separacji czy po rozwodzie) jest zobligowany do rozliczenia się z dochodu uzyskanego w UK?
Czy fakt, iż od lat przebywał w Zjednoczonym Królestwie w sposób oczywisty ponad 185 dni w roku nie stanowi przesłanki zwalniającej go z obowiązku rozliczenia się z polskim fiskusem?
Czy już sam fakt posiadania rodziny w Polsce jest przesłanka wyczerpującą i przesądza o obowiązku rozliczenia?
Automatycznie narzuca się pytanie, co w przypadku, gdy zaniecha rozliczenia?
Czy będzie mógł się rozliczyć w późniejszym terminie? Zgłosić czynny żal etc?
Osobiście nie wiedziałbym co zrobić. Przecież pracując i żyjąc w UK rozliczam się z tamtejszym urzędem skarbowym. Nie żyje bowiem w Polsce, nie pracuję, nie głosuje w wyborach...fizycznie mnie przecież na terytorium RP nie ma.
W mojej ocenie przepisy znacząco utrudniły sytuację.
Dziękuję za dotychczas udzielone odpowiedzi i skromnie liczą na rozjaśnienie wątpliwości zawartych w pytaniach powyżej.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 8 kwie 2022, o 22:26 przez magg, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Rezydent UK rodzina w PL
Widzę ,że masz wątpliwości - rozumiem bo jest to dosyć zawikłane.
Zacytujmy więc ustawę o PDOF :
Art. 3. 1. Osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy).
1a. Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się osobę fizyczną, która:
1) posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub
2) przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.
Między punktami 1) i 2) mamy spójnik lub , który ja rozumiem tak :
1) Jeżeli ktoś przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni to dochody zagraniczne musi rozliczyć w Polsce - niezależnie od tego gdzie jest jego centrum życiowe,
2) Jeżeli ktoś przebywa w Polsce krócej niż 183 dni to decyduje wtedy miejsce centrum życiowego.
Spójnik "lub" mówi, że wystarczy jeżeli zajdzie którakolwiek z przesłanek.
Zacytujmy więc ustawę o PDOF :
Art. 3. 1. Osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy).
1a. Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się osobę fizyczną, która:
1) posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub
2) przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.
Między punktami 1) i 2) mamy spójnik lub , który ja rozumiem tak :
1) Jeżeli ktoś przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni to dochody zagraniczne musi rozliczyć w Polsce - niezależnie od tego gdzie jest jego centrum życiowe,
2) Jeżeli ktoś przebywa w Polsce krócej niż 183 dni to decyduje wtedy miejsce centrum życiowego.
Spójnik "lub" mówi, że wystarczy jeżeli zajdzie którakolwiek z przesłanek.
Re: Rezydent UK rodzina w PL
Sprawa nie jest na 100% oczywista, ale...
- tutaj rozstrzyga sprawę to, że jednak w 2021r był cały rok podatkowy rezydentem podatkowym GB.
wg mnie nie musi się rozliczać w PL....
- tutaj rozstrzyga sprawę to, że jednak w 2021r był cały rok podatkowy rezydentem podatkowym GB.
wg mnie nie musi się rozliczać w PL....
Re: Rezydent UK rodzina w PL
A ja mam odmienne zdanie - zwłaszcza, że rodzina jest w Polsce. Wszystko wskazuje na to , że rodzina wiąże z Polską (od 2 lat) swoje życie, a mąż tylko dorabiał za granicą i teraz (2022) wrócił na stałe.
Re: Rezydent UK rodzina w PL
Czech pisze:
> Widzę ,że masz wątpliwości - rozumiem bo jest to dosyć zawikłane.
> Zacytujmy więc ustawę o PDOF :
>
> Art. 3. 1. Osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium
> Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości
> swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł
> przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy).
>
> 1a. Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej
> Polskiej uważa się osobę fizyczną, która:
>
> 1) posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów
> osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub
>
> 2) przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni
> w roku podatkowym.
>
> Między punktami 1) i 2) mamy spójnik lub , który ja rozumiem tak :
> 1) Jeżeli ktoś przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni to dochody zagraniczne
> musi rozliczyć w Polsce - niezależnie od tego gdzie jest jego centrum
> życiowe,
> 2) Jeżeli ktoś przebywa w Polsce krócej niż 183 dni to decyduje wtedy
> miejsce centrum życiowego.
>
> Spójnik "lub" mówi, że wystarczy jeżeli zajdzie którakolwiek z
> przesłanek.
Również "lub" pomiędzy pkt 1 i 2 intuicyjne odbieram jako jedną z przesłanek. Problemem jest interpretacja "centrum interesów".
Pkt 1 wskazuje na centrum interesów osobistych LUB gospodarczych. No właśnie, gospodarczych...
Na chłopski rozum, jeśli ktoś pracuje w państwie x a dom ma w państwie y do którego przyjeżdża w każdy weekend np do kochanki, to gdzie jest jego centrum? Tam gdzie pracuj czy tam gdzie baraszkuje? A to tylko jeden z przykładów.
> Widzę ,że masz wątpliwości - rozumiem bo jest to dosyć zawikłane.
> Zacytujmy więc ustawę o PDOF :
>
> Art. 3. 1. Osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium
> Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości
> swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł
> przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy).
>
> 1a. Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej
> Polskiej uważa się osobę fizyczną, która:
>
> 1) posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów
> osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub
>
> 2) przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni
> w roku podatkowym.
>
> Między punktami 1) i 2) mamy spójnik lub , który ja rozumiem tak :
> 1) Jeżeli ktoś przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni to dochody zagraniczne
> musi rozliczyć w Polsce - niezależnie od tego gdzie jest jego centrum
> życiowe,
> 2) Jeżeli ktoś przebywa w Polsce krócej niż 183 dni to decyduje wtedy
> miejsce centrum życiowego.
>
> Spójnik "lub" mówi, że wystarczy jeżeli zajdzie którakolwiek z
> przesłanek.
Również "lub" pomiędzy pkt 1 i 2 intuicyjne odbieram jako jedną z przesłanek. Problemem jest interpretacja "centrum interesów".
Pkt 1 wskazuje na centrum interesów osobistych LUB gospodarczych. No właśnie, gospodarczych...
Na chłopski rozum, jeśli ktoś pracuje w państwie x a dom ma w państwie y do którego przyjeżdża w każdy weekend np do kochanki, to gdzie jest jego centrum? Tam gdzie pracuj czy tam gdzie baraszkuje? A to tylko jeden z przykładów.
Ostatnio zmieniony 8 kwie 2022, o 22:20 przez magg, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Rezydent UK rodzina w PL
wla.gle pisze:
> Sprawa nie jest na 100% oczywista, ale...
> - tutaj rozstrzyga sprawę to, że jednak w 2021r był cały rok podatkowy
> rezydentem podatkowym GB.
> wg mnie nie musi się rozliczać w PL....
Witam.
Nie była jasna do dzisiaj. Wybrałem się z pytaniem do urzędu skarbowego i tam przesympatyczne panie wyjaśniły mi, iż rezydent podatkowy UK nie rozlicza się z dochodu uzyskanego w UK za 2021 rok. Tym samym w opisanej przeze mnie sprawie przykładowy mąż za rok 2021 nie rozlicza się z polskim fiskusem. Jednocześnie może (nie musi) skorzystać ze zwolnienia z podatku dla osób powracających z zagranicy przez okres 3 lat.
To dobra wiadomość dla osób powracających do kraju.
> Sprawa nie jest na 100% oczywista, ale...
> - tutaj rozstrzyga sprawę to, że jednak w 2021r był cały rok podatkowy
> rezydentem podatkowym GB.
> wg mnie nie musi się rozliczać w PL....
Witam.
Nie była jasna do dzisiaj. Wybrałem się z pytaniem do urzędu skarbowego i tam przesympatyczne panie wyjaśniły mi, iż rezydent podatkowy UK nie rozlicza się z dochodu uzyskanego w UK za 2021 rok. Tym samym w opisanej przeze mnie sprawie przykładowy mąż za rok 2021 nie rozlicza się z polskim fiskusem. Jednocześnie może (nie musi) skorzystać ze zwolnienia z podatku dla osób powracających z zagranicy przez okres 3 lat.
To dobra wiadomość dla osób powracających do kraju.
Ostatnio zmieniony 8 kwie 2022, o 22:18 przez magg, łącznie zmieniany 3 razy.
Re: Rezydent UK rodzina w PL
Czech pisze:
> A ja mam odmienne zdanie - zwłaszcza, że rodzina jest w Polsce. Wszystko
> wskazuje na to , że rodzina wiąże z Polską (od 2 lat) swoje życie, a mąż
> tylko dorabiał za granicą i teraz (2022) wrócił na stałe.
Źle odczytałeś treść posta. Mąż nie dorabiał tylko pracował przez 19 lat bez przerw w UK do grudnia 2021.
Fakt, że żona wróciła kilka lat wcześniej nie oznacza, że mąż z automatu traci status rezydenta. Panie w US wyjaśniły, iż różne są sytuacje życiowe. Tym samym w omawianej sprawie, zgodnie z informacją udzielone przez US, mąż nie rozlicza dochodu uzyskanego w UK za 2021 rok.
Swoją drogą ustawa uderza właśnie w osoby 'dorabiajace' np wykorzystujące urlop na pracę za granicą. W mojej ocenie jest wielce krzywdząca i narusza zakaz podwójnego opodatkowania. Poza protestem Konfederacji cisza i dziś nikt już o tym nie pamięta. Sądzę, że osoby tak pracujące i tak nie zgłaszają do US dochodów uzyskanych poza granicami RP, po prostu nie składają PIT-ZG.
> A ja mam odmienne zdanie - zwłaszcza, że rodzina jest w Polsce. Wszystko
> wskazuje na to , że rodzina wiąże z Polską (od 2 lat) swoje życie, a mąż
> tylko dorabiał za granicą i teraz (2022) wrócił na stałe.
Źle odczytałeś treść posta. Mąż nie dorabiał tylko pracował przez 19 lat bez przerw w UK do grudnia 2021.
Fakt, że żona wróciła kilka lat wcześniej nie oznacza, że mąż z automatu traci status rezydenta. Panie w US wyjaśniły, iż różne są sytuacje życiowe. Tym samym w omawianej sprawie, zgodnie z informacją udzielone przez US, mąż nie rozlicza dochodu uzyskanego w UK za 2021 rok.
Swoją drogą ustawa uderza właśnie w osoby 'dorabiajace' np wykorzystujące urlop na pracę za granicą. W mojej ocenie jest wielce krzywdząca i narusza zakaz podwójnego opodatkowania. Poza protestem Konfederacji cisza i dziś nikt już o tym nie pamięta. Sądzę, że osoby tak pracujące i tak nie zgłaszają do US dochodów uzyskanych poza granicami RP, po prostu nie składają PIT-ZG.