Straty z lat ubiegłych
Re: Straty z lat ubiegłych
Tak ten przepis wyglądał w 2018 : https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 0350Lj.pdf
a tak wygląda obecnie : http://www.przepisy.gofin.pl/przepisy,3 ... wania.html
Wg mnie niepotrzebne jest "wybiórcze" odliczanie straty od konkretnych lat straty. Stratę trzeba traktować za każdym razem sumarycznie - wyliczać ją na każdy rok od nowa i odliczać wg przepisu ustawy, ale chętnie dam się przekonać. Pogadajmy ;))
a tak wygląda obecnie : http://www.przepisy.gofin.pl/przepisy,3 ... wania.html
Wg mnie niepotrzebne jest "wybiórcze" odliczanie straty od konkretnych lat straty. Stratę trzeba traktować za każdym razem sumarycznie - wyliczać ją na każdy rok od nowa i odliczać wg przepisu ustawy, ale chętnie dam się przekonać. Pogadajmy ;))
Re: Straty z lat ubiegłych
Z rozmów z księgowymi wychodzi na to, że po prostu pierwsze odliczenie straty może być do 100%, a potem - jeśli było mniej niż 100% - do max 50% straty w ciągu pięciu lat od wystąpienia straty. W zasadzie cały pierwszy punkt ust. 3 w ogóle jest niepotrzebny, bo drugi w całości go przejmuje. Jedyna uwaga jeszcze, że można to zastosować dopiero wobec strat z lat po wejściu w życie zmian.
Czyli jeśli np. mieliśmy -2000, 100, 2000, to nie warto odliczać w pierwszym roku straty, bo odliczymy 100, a w następnym będziemy mogli 1000. Jeśli zaś nie odliczymy, to całą odliczy się w III roku.
Jeśli wnioski są błędne, to niech mnie ktoś poprawi.
Czyli jeśli np. mieliśmy -2000, 100, 2000, to nie warto odliczać w pierwszym roku straty, bo odliczymy 100, a w następnym będziemy mogli 1000. Jeśli zaś nie odliczymy, to całą odliczy się w III roku.
Jeśli wnioski są błędne, to niech mnie ktoś poprawi.
Re: Straty z lat ubiegłych
" cały pierwszy punkt ust. 3 w ogóle jest niepotrzebny, bo drugi w całości go przejmuje..." a ziemia jest płaska ...
Ostatnio zmieniony 8 lut 2022, o 20:56 przez Czech, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Straty z lat ubiegłych
Czech pisze:
> " cały pierwszy punkt ust. 3 w ogóle jest niepotrzebny, bo drugi w
> całości go przejmuje..." to bardzo na wyrost napisano - sorry za ta płaską ziemię - często bowiem sie zdarza , że jednorazowe odpisy całej straty są po prostu nieopłacalne - nie zawsze w księgowości chodzi o to aby zmniejszyć podatek.
> " cały pierwszy punkt ust. 3 w ogóle jest niepotrzebny, bo drugi w
> całości go przejmuje..." to bardzo na wyrost napisano - sorry za ta płaską ziemię - często bowiem sie zdarza , że jednorazowe odpisy całej straty są po prostu nieopłacalne - nie zawsze w księgowości chodzi o to aby zmniejszyć podatek.
Re: Straty z lat ubiegłych
dzyszla pisze:
> pierwszym roku straty, bo odliczymy 100, a w następnym będziemy mogli 1000.
> Jeśli zaś nie odliczymy, to całą odliczy się w III roku.
>
> Jeśli wnioski są błędne, to niech mnie ktoś poprawi.
Te wnioski są poprawne pod warunkiem , że będzie tak ustawione w kolejnych lata jak założono. Najczęściej jednak w realu nie zawsze można przewidzieć czy w następnych latach ułoży się czy też nie, dlatego odpisuje się z roku na rok to co można. Nie zawsze jest pełne pokrycie w dochodzie i wtedy odpisuje się "co się da" - a tutaj ust.3 pkt1) jest nieodzowny.
> pierwszym roku straty, bo odliczymy 100, a w następnym będziemy mogli 1000.
> Jeśli zaś nie odliczymy, to całą odliczy się w III roku.
>
> Jeśli wnioski są błędne, to niech mnie ktoś poprawi.
Te wnioski są poprawne pod warunkiem , że będzie tak ustawione w kolejnych lata jak założono. Najczęściej jednak w realu nie zawsze można przewidzieć czy w następnych latach ułoży się czy też nie, dlatego odpisuje się z roku na rok to co można. Nie zawsze jest pełne pokrycie w dochodzie i wtedy odpisuje się "co się da" - a tutaj ust.3 pkt1) jest nieodzowny.
Re: Straty z lat ubiegłych
No nie jest "nieodzowny" bo na podstawie drugiego można odliczyć od 0 do 100% przy pierwszej okazji, a potem można max 50%. Czyli jeśli wykorzystamy 50% za pierwszym razem to jest to to samo, co przy zastosowaniu pierwszego. Wg mnie niczego dodatkowego pierwszy nie wnosi. Bo albo można odliczyć do 50% przez 5 lat, albo do 50% przez 5 lat (ale w pierwszym roku można więcej). No tak wyszło po rozmowach i faktycznie nie widzę tutaj innej możliwości odczytania.
Re: Straty z lat ubiegłych
Ja tego tak nie interpretuję. Podatnik który wykazał stratę w roku 2019, będzie mógł ją rozliczyć jednorazowo, według nowych zasad, o ile
osiągnie wystarczający dochód, pozwalający na zmniejszenie podstawy opodatkowania o pełną kwotę straty. Wg mnie czasem nieopłacalne jest odliczenie straty wg nowych zasad (jednorazowo) wg "uznania" od 0-100%. Wg mnie w ustawie jest napisane : "odlicz wszystko" albo po "staremu" (50% max).
Ale chętnie dam się przekonać, bo Twoja metoda byłaby o wiele korzystniejsza ;))
osiągnie wystarczający dochód, pozwalający na zmniejszenie podstawy opodatkowania o pełną kwotę straty. Wg mnie czasem nieopłacalne jest odliczenie straty wg nowych zasad (jednorazowo) wg "uznania" od 0-100%. Wg mnie w ustawie jest napisane : "odlicz wszystko" albo po "staremu" (50% max).
Ale chętnie dam się przekonać, bo Twoja metoda byłaby o wiele korzystniejsza ;))
Ostatnio zmieniony 11 lut 2022, o 22:03 przez Czech, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Straty z lat ubiegłych
dzyszla pisze:
> Bo
> albo można odliczyć do 50% przez 5 lat, albo do 50% przez 5 lat (ale w
> pierwszym roku można więcej).
Wg mnie jeżeli w pierwszym roku masz stratę -1000 , a w drugim roku pokrycie w dochodzie wynosi 700 , to jeżeli zastosujesz odpis jednorazowy (wg nowych zasad) i odpiszesz 700 to reszta straty przepada.
Fragment ustawy pkt 2) :" ... nieodliczona kwota podlega rozliczeniu w pozostałych latach tego pięcioletniego okresu, z tym że kwota obniżenia w którymkolwiek z tych lat nie może przekroczyć 50% wysokości tej straty. " - "nieodliczona kwota" dotyczy wg mnie tylko nadwyżki ponad 5000000 czyli tej części starty, która nie zmieściła się w tym limicie.
> Bo
> albo można odliczyć do 50% przez 5 lat, albo do 50% przez 5 lat (ale w
> pierwszym roku można więcej).
Wg mnie jeżeli w pierwszym roku masz stratę -1000 , a w drugim roku pokrycie w dochodzie wynosi 700 , to jeżeli zastosujesz odpis jednorazowy (wg nowych zasad) i odpiszesz 700 to reszta straty przepada.
Fragment ustawy pkt 2) :" ... nieodliczona kwota podlega rozliczeniu w pozostałych latach tego pięcioletniego okresu, z tym że kwota obniżenia w którymkolwiek z tych lat nie może przekroczyć 50% wysokości tej straty. " - "nieodliczona kwota" dotyczy wg mnie tylko nadwyżki ponad 5000000 czyli tej części starty, która nie zmieściła się w tym limicie.