Małżeństwo 3 dzieci. Dzieci przy matce, ojciec nie ma ograniczonej władzy rodzicielskiej. Ulgi prorodzinnej mogłoby być maksymalnie 4224,12.
Jeżeli matka nie wykorzystała całej ulgi np wykorzystała 2500 zł to ojciec może pozostałą część skoro dzieci są przy matce, a ojciec widuje się raz w miesiącu z dziećmi ?
Uga prorodzinna po rozwodzie ?
Re: Uga prorodzinna po rozwodzie ?
Małżeństwo ...mam rozumieć, że nie są po rozwodzie.
Jeśli ojciec nie jest pozbawiony praw rodzicielskich oraz wykonuje władzę rodzicielską,
ma prawo od ulgi na dzieci.
Ulgę można dzielić w dowolnej proporcji.
Mogą się w takiej sytuacji "dogadać", a nawet muszą - szkoda kasy.
Jeśli ojciec nie jest pozbawiony praw rodzicielskich oraz wykonuje władzę rodzicielską,
ma prawo od ulgi na dzieci.
Ulgę można dzielić w dowolnej proporcji.
Mogą się w takiej sytuacji "dogadać", a nawet muszą - szkoda kasy.
Re: Uga prorodzinna po rozwodzie ?
wla.gle pisze:
> Małżeństwo ... mam rozumieć, że nie są po rozwodzie.
Byłe małżenstwo :) Są po rozwodzie.
Problem jest taki że była żona nie chce podać byłemu mężowy kwoty jaki odliczyła w PIT i nie mogą się dogadać.
> Małżeństwo ... mam rozumieć, że nie są po rozwodzie.
Byłe małżenstwo :) Są po rozwodzie.
Problem jest taki że była żona nie chce podać byłemu mężowy kwoty jaki odliczyła w PIT i nie mogą się dogadać.
Re: Uga prorodzinna po rozwodzie ?
Ojciec ma prawo do ulgi - jak pisałem wyżej - jeśli sprawuje/wykonuje władzę rodzicielską.
I jeśli się porozumieją może skorzystać z ulgi.
Muszą się "dogadać" żeby ulga nie "przepadła".
Jeżeli się nie dogadają i mąż odliczy ulgę w większej kwocie niż należy się obojgu,
US podzieli ulgę pół/na pół.
W najgorszym przypadku /jeśli matka dzieci będzie mieć zastrzeżenia/ sprawa skończy się w sądzie.
I jeśli się porozumieją może skorzystać z ulgi.
Muszą się "dogadać" żeby ulga nie "przepadła".
Jeżeli się nie dogadają i mąż odliczy ulgę w większej kwocie niż należy się obojgu,
US podzieli ulgę pół/na pół.
W najgorszym przypadku /jeśli matka dzieci będzie mieć zastrzeżenia/ sprawa skończy się w sądzie.