Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
-
Alek
Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
Na podstawie faktury za korzystanie z Internetu, która zawiera tylko nazwisko jednego z małżonków, również oboje mogą skorzystać z ulgi internetowej. Ważne jest, aby oboje ponosili koszt użytkowania sieci informatycznej (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 18 sierpnia 2008 r. sygn. akt I SA/Łd 127/08, niepublikowany).Czy jeżeli wyrok sądowy nie jest opublikowany to można go już zastosować?
Wydaliśmy więcej niż 760 zł, tylko nie wiem, czy można to zastosować?
Wydaliśmy więcej niż 760 zł, tylko nie wiem, czy można to zastosować?
Re: Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
Wyroki WSA i NSA wydawane są w sprawach indywidualnych i mogą ale nie muszą być brane pod uwagę przez organy skarbowe w innych podobnych sprawach. Nie istotne, czy jest opublikowany czy nie.
US działają przede wszystkim na podstawie ustaw i interpretacji wydanych przez MF a nie na podstawie wyroków sądowych.
US działają przede wszystkim na podstawie ustaw i interpretacji wydanych przez MF a nie na podstawie wyroków sądowych.
-
Gość
Re: Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
Mirek napisał(a) :
> Wyroki WSA i NSA wydawane są w sprawach indywidualnych i mogą ale nie muszą
> być brane pod uwagę przez organy skarbowe w innych podobnych sprawach. Nie
> istotne, czy jest opublikowany czy nie.
> US działają przede wszystkim na podstawie ustaw i interpretacji wydanych
> przez MF a nie na podstawie wyroków sądowych.
I tu masz rację, ale weźmy sytuację, w której US zinterpretuje po swojemu, a podatnik złozy skargę, sprawa trafia do WSA i tam można się powoływać na wydane wyroki w innych sprawach tego samego zagadnienia. Czyż nie?
A zatem czyż Sądy nie powinny się sugerować się (oczywiście po zbadaniu konkretnego przypadku) takimi już wydanymi wyrokami???
;)
> Wyroki WSA i NSA wydawane są w sprawach indywidualnych i mogą ale nie muszą
> być brane pod uwagę przez organy skarbowe w innych podobnych sprawach. Nie
> istotne, czy jest opublikowany czy nie.
> US działają przede wszystkim na podstawie ustaw i interpretacji wydanych
> przez MF a nie na podstawie wyroków sądowych.
I tu masz rację, ale weźmy sytuację, w której US zinterpretuje po swojemu, a podatnik złozy skargę, sprawa trafia do WSA i tam można się powoływać na wydane wyroki w innych sprawach tego samego zagadnienia. Czyż nie?
A zatem czyż Sądy nie powinny się sugerować się (oczywiście po zbadaniu konkretnego przypadku) takimi już wydanymi wyrokami???
;)
Re: Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
Gość napisał(a) :
> A zatem czyż Sądy nie powinny się sugerować się (oczywiście po zbadaniu konkretnego
> przypadku) takimi już wydanymi wyrokami???
> ;)
Tak.
Pytanie brzmi: ilu podatników będzie się sądzić z US żeby udowodnić swoje prawo do odliczenia, które daje różnicę w podatku max 240 zł (zwykle 140 zł)? Większość woli dopłacić różnicę w podatku niż biegać po sądach.
> A zatem czyż Sądy nie powinny się sugerować się (oczywiście po zbadaniu konkretnego
> przypadku) takimi już wydanymi wyrokami???
> ;)
Tak.
Pytanie brzmi: ilu podatników będzie się sądzić z US żeby udowodnić swoje prawo do odliczenia, które daje różnicę w podatku max 240 zł (zwykle 140 zł)? Większość woli dopłacić różnicę w podatku niż biegać po sądach.
-
Gość
Re: Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
Ja za internet płacę po 129 zł miesięcznie. Jakbym rozliczył z żoną mógłbym rozliczyć 1548 zł, czyli o drugie 760 więcej. Fakt, że jest to tylko 136,8 zł więcej, ale jest. Zadzwonię do naszego US i się dowiem.
Re: Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
a co za problem zrobić aneks do umowy, by żona także widniała na fakturze?
Duzo łatwiejsze niż występowanie do sądu.
Duzo łatwiejsze niż występowanie do sądu.
-
Alek
Re: Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
Od roku mamy to zrobić i jakoś tak przechodzi. Dopiero przy rozliczeniu rocznym przychodzi refleksja. Ale trzeba to zrobić.
-
Gość
Re: Internet na żonę i męża - nie trzeba dwóch nazwisk na f-rze
gard napisał(a) :
> Gość napisał(a) :
>
> > A zatem czyż Sądy nie powinny się sugerować się (oczywiście po zbadaniu
> konkretnego
> > przypadku) takimi już wydanymi wyrokami???
> > ;)
>
> Tak.
> Pytanie brzmi: ilu podatników będzie się sądzić z US żeby udowodnić swoje prawo do
> odliczenia, które daje różnicę w podatku max 240 zł (zwykle 140 zł)? Większość woli
> dopłacić różnicę w podatku niż biegać po sądach.
Jest jakaś część podatników, którzy jednak składają skargi bo chcą walczyć "o swoje", ale gro ludzi nie walczy z różnych przyczyn i tu uważam, że powinni. Bo primo to im się należy, duo - szybciej zmianiałyby sie przepisy na korzyść podatnika.
To moja taka mała refleksja, bo uważam, że warto walczyć o coś co się nam słusznie należy ;)
pozdrawiam wszystkich
> Gość napisał(a) :
>
> > A zatem czyż Sądy nie powinny się sugerować się (oczywiście po zbadaniu
> konkretnego
> > przypadku) takimi już wydanymi wyrokami???
> > ;)
>
> Tak.
> Pytanie brzmi: ilu podatników będzie się sądzić z US żeby udowodnić swoje prawo do
> odliczenia, które daje różnicę w podatku max 240 zł (zwykle 140 zł)? Większość woli
> dopłacić różnicę w podatku niż biegać po sądach.
Jest jakaś część podatników, którzy jednak składają skargi bo chcą walczyć "o swoje", ale gro ludzi nie walczy z różnych przyczyn i tu uważam, że powinni. Bo primo to im się należy, duo - szybciej zmianiałyby sie przepisy na korzyść podatnika.
To moja taka mała refleksja, bo uważam, że warto walczyć o coś co się nam słusznie należy ;)
pozdrawiam wszystkich