Moja księgowa przez ub. rok obliczała zaliczki na podatek z uwzględnieniem kwoty wolnej, mimo, że wiedziała że pracownik ma rentę i kwotę wolną pobiera już mu ZUS. Pracownik nie dał jej też upoważnienia do odliczania tej kwoty (chyba PIT u 2). Pracownik ma teraz 556 zł niedopłaty podatku i grozi że pójdzie z tym pitem do US. Kto ma winę i kto ma zrobić korektę, i czy w ogóle coś robić?
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Beata
PIT-11
Re: PIT-11
Nie ma mowy o żadnej korekcie.
Tak została naliczana zaliczka na podatek dochodowy, tak miał pracownik wypłacane wynagrodzenie (za wysokie) - jak zostało wykazane w PIT 11.
Nie ma JAK skorygować wpłacanych zaliczek i wypłacanych wynagrodzeń.
Wstecznie już nic nie można.
Pracownik miał co m-c za mało odprowadzanego podatku, za duzo dostawał wynagrodzenia na rękę.
Cóż... zdarza się. Nie powinno, ale się zdarza.
Nie myli sie ten, kto nic nie robi.
Straszenie USem nic nie da, pracownik niczego nie wskóra. Nie został oszukany.
"i czy w ogóle coś robić?"
Nic nie robic, bo nic się nie da.
I nie wyżywać się na księgowej, bo nie oszukała nikogo, kasy nie zdefraudowała.
Pomyłki chodzą po ludziach.....
Tak została naliczana zaliczka na podatek dochodowy, tak miał pracownik wypłacane wynagrodzenie (za wysokie) - jak zostało wykazane w PIT 11.
Nie ma JAK skorygować wpłacanych zaliczek i wypłacanych wynagrodzeń.
Wstecznie już nic nie można.
Pracownik miał co m-c za mało odprowadzanego podatku, za duzo dostawał wynagrodzenia na rękę.
Cóż... zdarza się. Nie powinno, ale się zdarza.
Nie myli sie ten, kto nic nie robi.
Straszenie USem nic nie da, pracownik niczego nie wskóra. Nie został oszukany.
"i czy w ogóle coś robić?"
Nic nie robic, bo nic się nie da.
I nie wyżywać się na księgowej, bo nie oszukała nikogo, kasy nie zdefraudowała.
Pomyłki chodzą po ludziach.....