Koleżanki synowa rozliczała w ub. roku swojego męża i PIT wysłała przez internet.
W grudniu chłopak dostał wezwanie do US, że nie rozliczył się w czasie z US. PIT wysyłany był w połowie kwietnia, ale zawiesił się serwer i nie przyszło potwierdzenie wysłania.
PIT w końcu dotarł do US, bo chłopak otrzymał zwrot nadpłaconego podatku (aż 90 zł). Teraz straszą go karą od 200 zł do 3 tys.
Ja mam zasadę, że na wszystko muszę mieć potwierdzenie na piśmie i dlatego PIT-y osobiście składam w US.
UWAGA! Wysyłanie PIT-ów przez internet.
Re: UWAGA! Wysyłanie PIT-ów przez internet.
UPO (urzędowe poświadczenie odbioru) jest odpowiednikiem papierka,który dostajesz składając osobiście. Jeżeli przy wysyłce miał status 200 i mógł pobrać UPO, to na takie wezwanie idzie z tym UPO, pokazuje je i każe im się w tym US wypchać i zrobić porządek w papierach,bo on złożył w terminie:)
Re: UWAGA! Wysyłanie PIT-ów przez internet.
Janusz75 napisał(a) :
>PIT wysyłany był w połowie kwietnia, ale zawiesił się serwer i nie przyszło potwierdzenie wysłania.
No to gratuluję inteligencji. Rozumiem, że skoro serwer się zawiesił i nie przyszło UPO to rozliczająca uznała, że jest ok i olała sprawę? No bardzo odpowiedzialne podejście. Proponuję nie dawać jej więcej PITów do rozliczania.
To jak rachunki będzie chciała zapłacić i będzie awaria systemu bankowego to też uzna że jest ok i sprawa załatwiona?
Ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać.
>PIT wysyłany był w połowie kwietnia, ale zawiesił się serwer i nie przyszło potwierdzenie wysłania.
No to gratuluję inteligencji. Rozumiem, że skoro serwer się zawiesił i nie przyszło UPO to rozliczająca uznała, że jest ok i olała sprawę? No bardzo odpowiedzialne podejście. Proponuję nie dawać jej więcej PITów do rozliczania.
To jak rachunki będzie chciała zapłacić i będzie awaria systemu bankowego to też uzna że jest ok i sprawa załatwiona?
Ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać.