rozliczanie się ze zmarłym małżonkiem
rozliczanie się ze zmarłym małżonkiem
Czy podpis małżonka (zmarł 09.06.2010r) poz.138 pit-37 zostaje pusty?
Re: rozliczanie się ze zmarłym małżonkiem
Albo pusty albo można wpisać nr aktu zgonu.
Re: rozliczanie się ze zmarłym małżonkiem
nie wpisuje się tam żadnych aktów zgonu, zostawia się puste pole
Re: rozliczanie się ze zmarłym małżonkiem
Bartek napisał, że "można" wpisać i nie zaszkodzi wpisać gdyż w US nie zawsze pracują kompetentni pracownicy i lepiej jak od razu zobaczą, że jeden małżonek zmarł to sie później nie pomylą przy setkach a nawet tysiącach pitów.
Re: rozliczanie się ze zmarłym małżonkiem
sory Wirus, ale przecież już na początku w PIT zaznacza się, że jest to rozliczenie ze zmarłym małżonkiem, więc nie sądzę by ktoś w US miał z tym problem
Re: rozliczanie się ze zmarłym małżonkiem
no niestety nie takie cuda widywałem w urzędach. Czasami pracownicy nie mają zielonego pojęcia o co chodzi mimo, że wszystko mają przed nosem. Polska rzeczywistość.
Także jeszcze raz: Nie trzeba w tym polu nic wpisywać ale jak się wpisze akt zgonu to nic się nie stanie a prawdopodobieństwo pomyłki urzędu zawsze o kilka % spadnie. Pewnie, że jak się mają pomylić to się pomylą na byle czym. Nic nas to nie kosztuje a po drugiej stronie tez siedzą ludzie a nie maszyny i tez mogą czegoś niedopatrzyć, tym bardziej, że tak jak napisałem przerzucaja tysiące jak nie więcej pitów i zawsze moga się gdzieś rypnąć.
Także jeszcze raz: Nie trzeba w tym polu nic wpisywać ale jak się wpisze akt zgonu to nic się nie stanie a prawdopodobieństwo pomyłki urzędu zawsze o kilka % spadnie. Pewnie, że jak się mają pomylić to się pomylą na byle czym. Nic nas to nie kosztuje a po drugiej stronie tez siedzą ludzie a nie maszyny i tez mogą czegoś niedopatrzyć, tym bardziej, że tak jak napisałem przerzucaja tysiące jak nie więcej pitów i zawsze moga się gdzieś rypnąć.