Strona 1 z 1
Osoba samotnie wychowująca
: 10 mar 2011, o 19:35
autor: Szudzia84
Mam pytanie jeśli urodziłam dziecko w maju 2010 roku to czy mogę rozliczyć się jako osoba samotnie wychowująca dziecko???
Re: Osoba samotnie wychowująca
: 10 mar 2011, o 19:42
autor: Dominika
Tak.
Jeżeli nie jesteś mężatką to tak.
Pozdrawiam
Re: Osoba samotnie wychowująca
: 10 mar 2011, o 20:17
autor: Gość
Dziękuję za szybką odpowiedź a jeszcze jedno pytanie jak to się ma gdy mam nażeczonego i razem mieszkamy to też mogę się rozliczać jako samotna??? Adres zamieszkania mam u mamy. Z góry dziękuję za odp.
Re: Osoba samotnie wychowująca
: 10 mar 2011, o 23:05
autor: Czech
NIE !!
Re: Osoba samotnie wychowująca
: 11 mar 2011, o 00:05
autor: koleżanka
przepis jest taki, że osoba samotna to panna, wdowa, rozwódka - skoro nie jesteś mężatką i masz dziecko to w świetle przepisu możesz się rozliczać jako matka samotna, ale tak naprawdę to sama dziecka nie wychowywałaś
Re: Osoba samotnie wychowująca
: 11 mar 2011, o 00:20
autor: Bartek
Przepis brzmi "będącego panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem albo osobą, w stosunku do której orzeczono separację w rozumieniu odrębnych przepisów, lub osobą pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności, jeżeli ten rodzic lub opiekun w roku podatkowym SAMOTNIE wychowuje dzieci:"
Ale oprócz definicji ustawowych obowiązuje nas też język polski (w którym napisana jest ustawa)który definiuje słowo "samotny"
http://sjp.pwn.pl/slownik/2519182/samotny między innymi jako "żyjący sam, bez rodziny, przyjaciół". W związku z tym wszelkie "na kocią łapę z przyjacielem/narzeczonym" nie "łapią się" pod samotne wychowywanie. Na dobrą sprawę matka/ojciec z dzieckiem mieszkający z rodzicami (dziadkami dziecka) też nie może się tak rozliczyć gdyż wychowuje dziecko wspólnie z dziadkami.
Wychodzi na to,że samotnie wychowuje się tylko jeżeli mieszka się samemu z dzieckiem w osobnym mieszkaniu/domu i moim zdaniem taki był cel ustalania tego przywileju - żeby pomóc osobom które mają dom,dziecko itd same w całości na głowie, którym w wychowywaniu dziecka nikt nie pomaga czy to finansowo czy też "wychowawczo". Taki "bonus" za zaradność,ale zaradność w radzeniu sobie samemu,a nie zaradność w szukaniu sobie kolejnych "przyjaciół" do pomocy. A w praktyce u nas "samotnie wychowujący" = każdy mający dziecko, żyjący bez ślubu.
Re: Osoba samotnie wychowująca
: 11 mar 2011, o 12:46
autor: marbar
"Na dobrą sprawę matka/ojciec z dzieckiem mieszkający z rodzicami (dziadkami dziecka) też nie może się tak rozliczyć gdyż wychowuje dziecko wspólnie z dziadkami"
az tak daleko bym nie poszła...
:)))))