Strona 1 z 1
Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 4 sty 2010, o 23:42
autor: wopa
Teoretycznie możesz odliczyc np. remont (o ile udokumaentujesz że jest związany z niepełnosprawnością co jest niestety związane z widzimisie pracowników Urzędów Skarbowych)
przykładowo:
można odliczyć kostke brukową wokół domu lub wymianę okien lub wyłożenie parkietu itd.
Jedna wada: odliczenie może byc tylko w jednym roku podatkowym a więc nie przechodzi do odliczenia na lata następne jak to miało miejsce przy uldze remontowej
Re: Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 4 sty 2010, o 23:47
autor: Bartek
wopa napisał(a) :
> przykładowo:
> można odliczyć kostke brukową wokół domu lub wymianę okien lub wyłożenie
> parkietu itd.
No tutaj to bym polemizował bo jest mowa o wydatkach na "adaptację i wyposażenie mieszkań oraz budynków mieszkalnych stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności" - rozumiem budowę podjazdu dla wózków inwalidzkich,ale jak ktoś sobie chce pierdyknąć opaskę wokół domu z kostki "żeby było ładnie" i próbuje wcisnąć kit,że to po to żeby mu się lepiej wózkiem jeździło no to sorry,ale chyba nikt się nie nabierze na to...
Okna ? To chyba nie wiem w przypadku astmy ?
Ustawodawca miał moim zdaniem na myśli takie rzeczy jak podjazdy, jakieś uchwyty w łazience itp ale nie parkiet...po prostu elementy bez których osoba niepełnosprawna będzie miała ciężej,a nie "wszystko jak leci". Do odliczania takich rzeczy jak parkiet to mamy druki VZM i zwrot w różnicy w podatku VAT...
Re: Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 4 sty 2010, o 23:51
autor: wopa
dlatego napisałem o subiektywnej ocenie Urzedów Skarbowych. Wszystko zależy od uzasadnienia. Przykłady podane przeze mnie znam za autopsji i przeszły w US (chociaz nie bez oporów)
Re: Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 5 sty 2010, o 00:00
autor: Gość
Bartku, niestety niepełnosprawność to nie tylko uchwyty i podjazdy. Jezeli ktos porusza sie w chodziku(balkoniku) i np. powłóczy nogami, to musi mieć mozliwość poruszania się w domu i wokół niego. To samo dotyczy osób poruszających sie w wózkach. Uzasadnienia takiego "remontu" zalezą tylko od wyobraźni uzasadniającego koszty. Nikt w US nie bedzie takich rzeczy sprawdzał, bo się na tym nie zna. Jedynie PFRON może sprawdzać, ale i tam jest większość osób niekompetentnych (niestety). Pozdrawaim
Re: Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 5 sty 2010, o 00:02
autor: wopa
Gość to ja. zapomniałem napisać loginu
Re: Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 5 sty 2010, o 00:02
autor: Bartek
wopa napisał(a) :
> dlatego napisałem o subiektywnej ocenie Urzedów Skarbowych. Wszystko zależy
> od uzasadnienia. Przykłady podane przeze mnie znam za autopsji i przeszły w
> US (chociaz nie bez oporów)
Nie to,żebym komuś "żałował/zazdrościł ulgi" tylko po prostu jeśli mamy zapis "stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności" to rozumiem to jako takie elementy wyposażenia które pomogą przy danej niepełnosprawności,a których nie potrzebują pełnosprawni - inne ułatwienia potrzebuje osoba na wózku, inne osoba niewidoma itp,ale podłogę czy szczelne okna potrzebują zarówno zdrowi jak i niepełnosprawni bez względu na rodzaj niepełnosprawności więc trudno tu mówić o dostosowaniu nowych okien do potrzeb związanych z jakąś niepełnosprawnością :)
Re: Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 5 sty 2010, o 00:13
autor: wopa
Czy np. potrzeba całkowitego wygłuszenia pokoju z zwiazku z niepełnosprawnoscią (np stany nerwicowe) lub potrzeba utrzymania stałej temperatury nie upoważniaja do wymiany okien i drzwi? Oczywiscie sprawni tez mają takie potrzeby, ale sa sprawni i mogą np swobodnie przemieszczać się tak gdzie chcą. Ale tak jak mówie. Wszystko zależy od uzasdnienia.
Re: Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 5 sty 2010, o 00:15
autor: Bartek
Ok, masz rację u nas co urząd skarbowy to interpretacja :) Należy się tylko cieszyć,że mamy takich wyrozumiałych urzędników interpretujących przepisy na korzyść podatników :) Serdecznie pozdrawiam :)
Re: Ulga dla niepełnosprawnych (mieszkanie,dom )
: 5 sty 2010, o 10:16
autor: marbar
"Wszystko zależy od uzasdnienia."
Tak
wszystko trzeba umieć uzasadnić