Belgia rozliczać w Polsce czy nie?
: 18 kwie 2022, o 13:04
Cześć,
liczę na waszą pomoc, bo żadne argumenty logiczne dla mnie nie trafiają do mojego taty. Dyskusja się kończy na bo księgowa kolegii.... i ja się wyłączam w tym momencie :D
W każdym razie stan jest taki: tata pracuje w belgijskie firmie, zjeżdża raz na miesiąc do Polski. Otrzymał dwa PIT z firmy jeden za wynagrodzenie, osobno za chorobowe i informację o dodatku wakacyjnym. Mama jest na rencie z ZUS. Mają mieszkanie w Polsce, tata nie zostanie tam na stałe tylko po emeryturze wróci do Polski.
W związku z ograniczeniem ulgi abolicyjnej wyszedł do zapłaty podatek 6747 zł. Metodologia jak co roku: podstawa opodatkowania - 30% diet po kursie z dnia poprzedzającego datę wypłaty, polskie KUP, wykazuję podatek zapłacony no i ulga abolicyjna 1360 zł. Dochód taty po przeliczeniu to 167 tyś, mama 17 tyś.
Cała dyskusja się rozbija o to czy w ogóle musi się rozliczać w Polsce (mama wiadomo). Według mnie jest polskim rezydentem podatkowym i posiada nieograniczony obowiązek podatkowy, pomimo że przebywał w Belgii powyżej 183 dni ale ma w Polsce centrum interesów osobistych i gospodarczych i tak czy śmak musi się rozliczyć i zapłacić. Może w umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania pomiędzy Polską a Belgią jest coś jeszcze zapisane czego ja nie widzę?
Dzisiaj usłyszałam dwie wersje, jeden kolega nie rozlicza się bo księgowa mu powiedziała że nie musi, druga wersja od dochodu odejmujemy 120 tyś i to ma być opodatkowane ;o
liczę na waszą pomoc, bo żadne argumenty logiczne dla mnie nie trafiają do mojego taty. Dyskusja się kończy na bo księgowa kolegii.... i ja się wyłączam w tym momencie :D
W każdym razie stan jest taki: tata pracuje w belgijskie firmie, zjeżdża raz na miesiąc do Polski. Otrzymał dwa PIT z firmy jeden za wynagrodzenie, osobno za chorobowe i informację o dodatku wakacyjnym. Mama jest na rencie z ZUS. Mają mieszkanie w Polsce, tata nie zostanie tam na stałe tylko po emeryturze wróci do Polski.
W związku z ograniczeniem ulgi abolicyjnej wyszedł do zapłaty podatek 6747 zł. Metodologia jak co roku: podstawa opodatkowania - 30% diet po kursie z dnia poprzedzającego datę wypłaty, polskie KUP, wykazuję podatek zapłacony no i ulga abolicyjna 1360 zł. Dochód taty po przeliczeniu to 167 tyś, mama 17 tyś.
Cała dyskusja się rozbija o to czy w ogóle musi się rozliczać w Polsce (mama wiadomo). Według mnie jest polskim rezydentem podatkowym i posiada nieograniczony obowiązek podatkowy, pomimo że przebywał w Belgii powyżej 183 dni ale ma w Polsce centrum interesów osobistych i gospodarczych i tak czy śmak musi się rozliczyć i zapłacić. Może w umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania pomiędzy Polską a Belgią jest coś jeszcze zapisane czego ja nie widzę?
Dzisiaj usłyszałam dwie wersje, jeden kolega nie rozlicza się bo księgowa mu powiedziała że nie musi, druga wersja od dochodu odejmujemy 120 tyś i to ma być opodatkowane ;o