Holandia: 30% ruling i niedopłata przy rozliczaniu podatku w Polsce
: 25 lip 2018, o 00:35
Witam,
To mój pierwszy post na forum i mam nadzieję, że nie ostatni. Rozważam przeniesienie się na kilka lat do Holandii. Istnieje tam ulga podatkowa dla wysoko wykwalifikowanych obcokrajowców i 30% dochodu jest zupełnie zwolnione z podatku dochodowego. Przykładowo: przy zarobku rocznym 100.000 EUR podatek odprowadza się tylko od 70.000 EUR. Zakładam że w 2019 będę przebywać tam cały rok, nie będę miał żadnych dochodów w Polsce.
Pomijam okres przejściowy (rok 2018), gdy część dochodów będzie pochodziła z Polski, a część z Holandii. Chciałbym się skupić na roku 2019 i kolejnych.
Konkrety:
oferowane roczne wynagrodzenie brutto wliczając dodatek wakacyjny: 60.000 EUR
Podatek w Holandii:
Staram się wyliczyć poszczególne składniki podatkowe, ubezpieczenie społeczne itp. Nie wiem, co zostanie uznane za podatek w Polsce, zakładam najlepszą możliwość czyli różnica pomiędzy wynagrodzeniem brutto a pensją netto to podatek. "jaaropgaaf" za 2019 dostanę zapewne dopiero na początku 2020, a patrząc na poniższe kalkukacje może okazać się, że przyjdzie mi dopłacić bardzo dużo podatku w Polsce. W tym przypadku roczna pensja netto wyniesie 47.879 EUR (na podstawie thetax.nl), co oznacza że holenderski podatek to 12.121 EUR. Przy kursie 1 EUR = 4,30 PLN daje to 52120 PLN.
Podatek w Polsce:
Wiadomym jest, że są między Polską a Holandią podpisane umowy dwustronne dotyczące unikania podwójnego opodatkowania. Ogólnie ujmując powinno się wyliczyć należny podatek w Polsce, porównać go z holenderskim i w przypadku różnicy ewentualną niedopłatę uregulować. Zarobek holenderski 60.000 EUR daje 258.000 PLN brutto. Na podstawie tej kwoty podatek w Polsce wynosi 70.586 PLN.
Czy oznacza to zatem na koniec roku podatkowego konieczność dopłacenia w Polsce 18.466 PLN, co wydaje się kwotą absurdalnie dużą. Co z ulgą abolicyjną? Czy jest ona w stanie zredukować polski podatek do 0?
To mój pierwszy post na forum i mam nadzieję, że nie ostatni. Rozważam przeniesienie się na kilka lat do Holandii. Istnieje tam ulga podatkowa dla wysoko wykwalifikowanych obcokrajowców i 30% dochodu jest zupełnie zwolnione z podatku dochodowego. Przykładowo: przy zarobku rocznym 100.000 EUR podatek odprowadza się tylko od 70.000 EUR. Zakładam że w 2019 będę przebywać tam cały rok, nie będę miał żadnych dochodów w Polsce.
Pomijam okres przejściowy (rok 2018), gdy część dochodów będzie pochodziła z Polski, a część z Holandii. Chciałbym się skupić na roku 2019 i kolejnych.
Konkrety:
oferowane roczne wynagrodzenie brutto wliczając dodatek wakacyjny: 60.000 EUR
Podatek w Holandii:
Staram się wyliczyć poszczególne składniki podatkowe, ubezpieczenie społeczne itp. Nie wiem, co zostanie uznane za podatek w Polsce, zakładam najlepszą możliwość czyli różnica pomiędzy wynagrodzeniem brutto a pensją netto to podatek. "jaaropgaaf" za 2019 dostanę zapewne dopiero na początku 2020, a patrząc na poniższe kalkukacje może okazać się, że przyjdzie mi dopłacić bardzo dużo podatku w Polsce. W tym przypadku roczna pensja netto wyniesie 47.879 EUR (na podstawie thetax.nl), co oznacza że holenderski podatek to 12.121 EUR. Przy kursie 1 EUR = 4,30 PLN daje to 52120 PLN.
Podatek w Polsce:
Wiadomym jest, że są między Polską a Holandią podpisane umowy dwustronne dotyczące unikania podwójnego opodatkowania. Ogólnie ujmując powinno się wyliczyć należny podatek w Polsce, porównać go z holenderskim i w przypadku różnicy ewentualną niedopłatę uregulować. Zarobek holenderski 60.000 EUR daje 258.000 PLN brutto. Na podstawie tej kwoty podatek w Polsce wynosi 70.586 PLN.
Czy oznacza to zatem na koniec roku podatkowego konieczność dopłacenia w Polsce 18.466 PLN, co wydaje się kwotą absurdalnie dużą. Co z ulgą abolicyjną? Czy jest ona w stanie zredukować polski podatek do 0?