Kilka spraw technicznych ;)
: 29 sty 2014, o 20:23
Zauważyłem 2 problemy ;)
1. Ściągnięty instalator zarówno PITów 2013 jaki e-poczty nie wymaga praw administratora na starcie co powoduje, że w przypadku gdy np. ktoś pracuje na zwykłym koncie w windows 7 instalator dochodzi do momentu kopiowania plików po czym wywala błąd brak dostępu i instalator kończy pracę. Wtedy uruchamia się "magiczny" moduł windows 7 "Czy program został poprawnie zainstalowany?" dzięki któremu możemy od razu ponownie rozpocząć instalację już z uprawnieniami administratora. Oczywiście można to obejść uruchamiając od razu instalator z uprawnieniami admina ale jednak jest to niewygodne. Już kilka lat temu to zgłosiłem i od tamtej pory wszystkie instalki wymuszały uprawnienia admina na "dzień dobry". Teraz widać znowu powrót do niedobrego ;)
2. Nie wiem czy to celowe ale zauważyłem że w przypadku wypełniania PIT-36 jak osoba indywidualna i przypadkowym wpisaniu przychodów po stronie "małżonka" program nie informuje o tym fakcie stosownym komunikatem. W przypadku PIT-37 od razu krzyczy a przy PIT-36 siedzi cichutko jak mysz pod miotłą ;) Proszę o wyprowadzenie mnie z błędu czy to celowe działanie czy małe niedopatrzenie?
1. Ściągnięty instalator zarówno PITów 2013 jaki e-poczty nie wymaga praw administratora na starcie co powoduje, że w przypadku gdy np. ktoś pracuje na zwykłym koncie w windows 7 instalator dochodzi do momentu kopiowania plików po czym wywala błąd brak dostępu i instalator kończy pracę. Wtedy uruchamia się "magiczny" moduł windows 7 "Czy program został poprawnie zainstalowany?" dzięki któremu możemy od razu ponownie rozpocząć instalację już z uprawnieniami administratora. Oczywiście można to obejść uruchamiając od razu instalator z uprawnieniami admina ale jednak jest to niewygodne. Już kilka lat temu to zgłosiłem i od tamtej pory wszystkie instalki wymuszały uprawnienia admina na "dzień dobry". Teraz widać znowu powrót do niedobrego ;)
2. Nie wiem czy to celowe ale zauważyłem że w przypadku wypełniania PIT-36 jak osoba indywidualna i przypadkowym wpisaniu przychodów po stronie "małżonka" program nie informuje o tym fakcie stosownym komunikatem. W przypadku PIT-37 od razu krzyczy a przy PIT-36 siedzi cichutko jak mysz pod miotłą ;) Proszę o wyprowadzenie mnie z błędu czy to celowe działanie czy małe niedopatrzenie?