uwaga na zeznania wysłane w okolicach 25-26 lutego br
: 10 kwie 2013, o 13:28
a było to tak:
dzwoni dziś do mnie koleżanka, którą rozliczałam jako "małżonkowie osobno".
Mówi, że kontaktowała się z USem odnośnie zwrotu podatku z JEJ rozliczenia, bowiem jej mąż zwrot otrzymał, a ona jeszcze nie
Skarbówka przeryła swoją bazę i okazało sie, że jej zeznanie nie wpłynęło.
Ja mam jej status wysyłki 200, pięknie na zielono, że wysłano. Wydrukowałam. Jej nazwisko na dole i data 26 lutego.
Przejęłam pałeczkę i rozmawiam ze skarbówką, z sympatycznym i usłużnym panem.
Sprawdzamy wg UPO, pan wprowadza, weryfikacja 200.
Wchodzi w dokument, a tam, że to nie moja koleżanka, a zupełnie inna osoba (mojej kuzynki syn, którego rozliczałam równiez tego dnia).
I faktycznie, na UPO jest nazwisko koleżanki, ale pesel tego młodzieńca.
I numer dokumentu też młodzieńca (zgodny z numerem na zeznaniu).
W programie natomiast miałam (jak wspomniałam wyżej) weryfikację 200.
Po skończonej rozmowie z USem, zweryfikowałam PONOWNIE status wysyłki i wyskoczył błąd 411.
Więc faktycznie zeznanie nie poszło.
Taki numer.
I już wiem, że z powodu tamtego zamieszania, które pamiętamy sprzed półtora m-ca, gdzie MinFin nawet przedłużyło termin składania VAT 7 (jakieś zawieruchy na bramce e-deklaracji) powstało to, co opisałam.
Tak się domyślam
na wszelki wypadek, wszystkie zeznania, które zrobiłam w tym roku, potraktowałam ponownym sprawdzeniem weryfikacji.
Co zalecam forumowiczom
Szczególnie te wysłane w krytycznym dla minfin okresie.
dzwoni dziś do mnie koleżanka, którą rozliczałam jako "małżonkowie osobno".
Mówi, że kontaktowała się z USem odnośnie zwrotu podatku z JEJ rozliczenia, bowiem jej mąż zwrot otrzymał, a ona jeszcze nie
Skarbówka przeryła swoją bazę i okazało sie, że jej zeznanie nie wpłynęło.
Ja mam jej status wysyłki 200, pięknie na zielono, że wysłano. Wydrukowałam. Jej nazwisko na dole i data 26 lutego.
Przejęłam pałeczkę i rozmawiam ze skarbówką, z sympatycznym i usłużnym panem.
Sprawdzamy wg UPO, pan wprowadza, weryfikacja 200.
Wchodzi w dokument, a tam, że to nie moja koleżanka, a zupełnie inna osoba (mojej kuzynki syn, którego rozliczałam równiez tego dnia).
I faktycznie, na UPO jest nazwisko koleżanki, ale pesel tego młodzieńca.
I numer dokumentu też młodzieńca (zgodny z numerem na zeznaniu).
W programie natomiast miałam (jak wspomniałam wyżej) weryfikację 200.
Po skończonej rozmowie z USem, zweryfikowałam PONOWNIE status wysyłki i wyskoczył błąd 411.
Więc faktycznie zeznanie nie poszło.
Taki numer.
I już wiem, że z powodu tamtego zamieszania, które pamiętamy sprzed półtora m-ca, gdzie MinFin nawet przedłużyło termin składania VAT 7 (jakieś zawieruchy na bramce e-deklaracji) powstało to, co opisałam.
Tak się domyślam
na wszelki wypadek, wszystkie zeznania, które zrobiłam w tym roku, potraktowałam ponownym sprawdzeniem weryfikacji.
Co zalecam forumowiczom
Szczególnie te wysłane w krytycznym dla minfin okresie.