rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
Re: rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
[quote="gard"]PS nie masz wrażenia, że dyskutowanie w sprawie, w której orzekł Sąd Administracyjny troszkę nie ma sensu?[/quote]
Dyskusja nad orzeczeniem WSA nie ma sensu ale należy brać pod uwagę to, że orzeczenia sądowe dotyczą i zobowiązują jedynie strony danego postępowania i nie muszą być brane pod uwagę przez organa skarbowe.
[quote="gard"]Jest wyrok Sadu Administracyjnego przyznający obojgu rodzicom stanu wolnego prawo do rozliczenia jako samotny rodzic (komuś się chciało pójść drogą sądową).[/quote]
Jeżeli jest taki wyrok to sąd popełnił chyba błąd, ponieważ z ustawy o pdof. art.6 ust.5 jasno wynika, że za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się jednego z rodziców...
Myślę, że US są zobligowane do wykonywania poleceń MF. W związku z tym, każda tego typu sprawa będzie rozważana indywidualnie i decydującym czynnikiem będzie stanowisko MF.
Nie oznacza to, że US mają rację.
Na dzień dzisiejszy jest niestety tak, że osoba samotnie wychowująca dziecko żyjąca w konkubinacie, która skorzysta z preferencyjnego rozliczenia może być tego prawa pozbawiona przez US bo takie jest stanowisko MF.
Jedynym więc sposobem na ewentualnie korzystne rozwiązanie będzie droga sądowa.
I chyba taka informacja jest wystarczająca dla zainteresowanych bo to oni będą podejmować decyzję.
Dyskusja nad orzeczeniem WSA nie ma sensu ale należy brać pod uwagę to, że orzeczenia sądowe dotyczą i zobowiązują jedynie strony danego postępowania i nie muszą być brane pod uwagę przez organa skarbowe.
[quote="gard"]Jest wyrok Sadu Administracyjnego przyznający obojgu rodzicom stanu wolnego prawo do rozliczenia jako samotny rodzic (komuś się chciało pójść drogą sądową).[/quote]
Jeżeli jest taki wyrok to sąd popełnił chyba błąd, ponieważ z ustawy o pdof. art.6 ust.5 jasno wynika, że za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się jednego z rodziców...
Myślę, że US są zobligowane do wykonywania poleceń MF. W związku z tym, każda tego typu sprawa będzie rozważana indywidualnie i decydującym czynnikiem będzie stanowisko MF.
Nie oznacza to, że US mają rację.
Na dzień dzisiejszy jest niestety tak, że osoba samotnie wychowująca dziecko żyjąca w konkubinacie, która skorzysta z preferencyjnego rozliczenia może być tego prawa pozbawiona przez US bo takie jest stanowisko MF.
Jedynym więc sposobem na ewentualnie korzystne rozwiązanie będzie droga sądowa.
I chyba taka informacja jest wystarczająca dla zainteresowanych bo to oni będą podejmować decyzję.
-
adaM
Re: rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
Bartku czyli matka wychowująca dziecko i mieszkająca ze swoim ex mężem (bo nie ma innej możliwości) nie ma prawa do rozliczenia jako samotna ?
To jakaś paranoja.Przemyśl sprawę spokojnie . Niech opadną emocje.
To jakaś paranoja.Przemyśl sprawę spokojnie . Niech opadną emocje.
Re: rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
A czy wpływ ex męża na wychowanie dziecka znikł po rozwodzie jeżeli nadal mieszkają razem tak jak przed rozwodem ? Nie znikł więc nadal oboje wychowują, a skoro oboje to żaden nie wychowuje sam.
Re: rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
to tylko artykuł w gazecie podatkowej.
Nie wykładnia.
Ale tak samo mówią USy
Nie wykładnia.
Ale tak samo mówią USy
Re: rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
Czuje się jak US :):)
Re: rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
Izba Skarbowa w Warszawie (7 marca 2007r., 1401/BF-I/4117-0007/07/WM) uznała , że mieszkanie matki dziecka i ojca dziecka nie przesądza o wspólnym wychowywaniu dziecka, szczególnie, jeżeli jeden z rodziców twierdzi, że sam ponosi wszelkie konsekwencje wychowawcze. W takich okolicznościach zdaniem organu podatkowego jeden z rodziców, ponoszący konsekwencje wychowawcze może skorzystać ze wspólnego opodatkowania z dzieckiem, jako osoba samotnie wychowująca dziecko, mimo wspólnego mieszkania z drugim rodzicem dziecka.
Podobne stanowisko w zakresie skorzystania z preferencyjnego rozliczenia przez konkubentów przedstawił także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (III SA/Wa 1133/07), który uznał, że w ustawie nie ma przepisu, zgodnie z którym wspólne zamieszkanie wykluczałoby możliwość samotnego wychowywania dzieci. Zdaniem sądu skoro podatnik nie pozostawał w związku małżeńskim, a więc nie przysługiwała mu możliwość wspólnego rozliczenia z małżonkiem, to może rozliczać się jako osoba samotnie wychowująca dzieci
Podobne stanowisko w zakresie skorzystania z preferencyjnego rozliczenia przez konkubentów przedstawił także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (III SA/Wa 1133/07), który uznał, że w ustawie nie ma przepisu, zgodnie z którym wspólne zamieszkanie wykluczałoby możliwość samotnego wychowywania dzieci. Zdaniem sądu skoro podatnik nie pozostawał w związku małżeńskim, a więc nie przysługiwała mu możliwość wspólnego rozliczenia z małżonkiem, to może rozliczać się jako osoba samotnie wychowująca dzieci
Re: rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
PD II 414/31/05
2005.07.19
Izba Skarbowa we Wrocławiu
Pytanie podatnika
Czy zamieszkiwanie wraz z byłą żoną i dziećmi w sytuacji, gdy nie prowadzi się wspólnego gospodarstwa domowego pozwala na uznanie takiej osoby za osobę samotnie wychowującą dzieci i skorzystanie z preferencyjnej formy opodatkowania?
(...)
Stosownie do postanowień tego przepisu za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się jednego z rodziców albo opiekuna prawnego, jeżeli osoba ta jest panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem albo osobą, w stosunku do której orzeczono separację w rozumieniu odrębnych przepisów. Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się również osobę pozostająca w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich albo odbywa karę pozbawienia wolności.
Z treści tego przepisu wynika zatem, że z preferencyjnego sposobu opodatkowania przewidzianego dla osób samotnie wychowujących dzieci można skorzystać tylko po łącznym spełnieniu kryteriów określonych przez ustawodawcę. Przy czym cytowany wyżej art. 6 ust. 5 ustawy, stanowi zarówno o cywilnoprawnym statusie osoby wychowującej dzieci, jak również o samotnym wychowywaniu tych dzieci. Organ odwoławczy podziela stanowisko podatnika, iż we współczesnych realiach tak naprawdę nikt nie wychowuje dziecka w zupełnej samotności, bowiem oprócz więzi małżeńskich istnieją również inne więzi rodzinne, koleżeńskie czy kontakty instytucjonalne.
(..)
W rozpatrywanym stanie faktycznym byli małżonkowie mieszkają w jednym mieszkaniu wraz z dziećmi, ciąży na nich wzajemny obowiązek alimentacyjny, a orzeczenie sądowe nie ograniczyło władzy rodzicielskiej żadnemu z nich, zatem ich sytuacja życiowa, pomimo prowadzenia dwóch gospodarstw domowych, nie doprowadziła do stanu, w którym jedno z nich można wskazać jako osobę samotnie wychowującą dzieci. Wręcz przeciwnie wskazanie takiej osoby jest niemożliwe, co tym bardziej potwierdza, że nie można w tym przypadku mówić o podatniku (ani o byłej żonie podatnika), jako o osobie samotnie wychowującej dzieci w rozumieniu przepisu art. 6 ust. 5 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
2005.07.19
Izba Skarbowa we Wrocławiu
Pytanie podatnika
Czy zamieszkiwanie wraz z byłą żoną i dziećmi w sytuacji, gdy nie prowadzi się wspólnego gospodarstwa domowego pozwala na uznanie takiej osoby za osobę samotnie wychowującą dzieci i skorzystanie z preferencyjnej formy opodatkowania?
(...)
Stosownie do postanowień tego przepisu za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się jednego z rodziców albo opiekuna prawnego, jeżeli osoba ta jest panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem albo osobą, w stosunku do której orzeczono separację w rozumieniu odrębnych przepisów. Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się również osobę pozostająca w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich albo odbywa karę pozbawienia wolności.
Z treści tego przepisu wynika zatem, że z preferencyjnego sposobu opodatkowania przewidzianego dla osób samotnie wychowujących dzieci można skorzystać tylko po łącznym spełnieniu kryteriów określonych przez ustawodawcę. Przy czym cytowany wyżej art. 6 ust. 5 ustawy, stanowi zarówno o cywilnoprawnym statusie osoby wychowującej dzieci, jak również o samotnym wychowywaniu tych dzieci. Organ odwoławczy podziela stanowisko podatnika, iż we współczesnych realiach tak naprawdę nikt nie wychowuje dziecka w zupełnej samotności, bowiem oprócz więzi małżeńskich istnieją również inne więzi rodzinne, koleżeńskie czy kontakty instytucjonalne.
(..)
W rozpatrywanym stanie faktycznym byli małżonkowie mieszkają w jednym mieszkaniu wraz z dziećmi, ciąży na nich wzajemny obowiązek alimentacyjny, a orzeczenie sądowe nie ograniczyło władzy rodzicielskiej żadnemu z nich, zatem ich sytuacja życiowa, pomimo prowadzenia dwóch gospodarstw domowych, nie doprowadziła do stanu, w którym jedno z nich można wskazać jako osobę samotnie wychowującą dzieci. Wręcz przeciwnie wskazanie takiej osoby jest niemożliwe, co tym bardziej potwierdza, że nie można w tym przypadku mówić o podatniku (ani o byłej żonie podatnika), jako o osobie samotnie wychowującej dzieci w rozumieniu przepisu art. 6 ust. 5 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Re: rodzice mieszkający bez ślubu i ulga na dziecko
"Prawo do ulgi zależy od miejsca zamieszkania konkubentów
Konkubenci mieszkający z matką dziecka mogą w jednych regionach Polski rozliczyć się jak osoby samotne, a w innych nie. To efekt rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych."
http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly ... entow.html
Konkubenci mieszkający z matką dziecka mogą w jednych regionach Polski rozliczyć się jak osoby samotne, a w innych nie. To efekt rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych."
http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly ... entow.html