pit z nieżyjącym współmałżonkiem

annapanna
Posty: 1
Rejestracja: 26 lut 2012, o 20:13

pit z nieżyjącym współmałżonkiem

Post autor: annapanna »

Mąż zmarł w lutym 2011 roku. Za rok 2010 sporządziłam PIT37 . W miejscu wybór sposobu opodatkowania zaznaczyłam kwadrat nr 3 - art. 6a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Ja w roku 2010 nie osiągnęłam żadnego dochodu. Chodzi mi o podpowiedź dot rozliczenia za 2011 rok. W 2011 pobierałam rentę rodzinną z zus. Czy mogę dołączyć dochód męza i rozliczyć się wspólnie podobnie jak to zrobiłam za rok porzedni? Pit za styczeń 2011 jest wystawiony na męża.

Wirus
Posty: 1393
Rejestracja: 19 sty 2011, o 11:01
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: pit z nieżyjącym współmałżonkiem

Post autor: Wirus »

jak najbardziej możesz się rozliczyć wspólnie z mężem, analogicznie jak w 2010r.

jarek 21
Posty: 5
Rejestracja: 27 lut 2012, o 14:33

Re: pit z nieżyjącym współmałżonkiem

Post autor: jarek 21 »

Witam. Mam podobną sytuację, tylko że mój teść zmarł w lutym 2012 rok. Osiągał dochód z emerytury. Przede wszystkim mam pytanie jak go rozliczyć z dochodu za 2011 rok i czy w skarbówce mam złożyć jakieś dokumenty poświadczające jego śmierć, bo przecież zeznania PIT już nie podpisze.

Wirus
Posty: 1393
Rejestracja: 19 sty 2011, o 11:01
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: pit z nieżyjącym współmałżonkiem

Post autor: Wirus »

jeżeli osiągał dochód tylko z emerytury to zus powinien go sam rozliczyć i ty nic nie musisz robić, zus wystawia wtedy pit-40A i ten pit jest już rozliczeniem

klocek2012
Posty: 46
Rejestracja: 19 sty 2012, o 14:59

Re: pit z nieżyjącym współmałżonkiem

Post autor: klocek2012 »

Z zastrzeżeniem ze nikt ze spadkobierców nie otrzymał cześć emerytury za okres kiedy żył (np jeżeli zmarł 15 lutego 2011 roku. to cześć emerytury ktoś otrzymał

jarek 21
Posty: 5
Rejestracja: 27 lut 2012, o 14:33

Re: pit z nieżyjącym współmałżonkiem

Post autor: jarek 21 »

Dzięki Wirus. Czasami jakaś zaćma przychodzi na człowieka i nie widzi rzeczy oczywistych. Może to przez to, że urzędnicy skutecznie komplikują nam życie, więc sami odruchowo szukamy problemów tam, gdzie ich nie ma. Jeszcze jest kwestia odliczenia podatku VAT od materiałów budowlanych, które były zakupione przez teścia, ale o tym to już chyba lepiej zapomnieć. Chyba że ktoś jest innego zdania, to proszę o odpowiedź.

Zablokowany